Nad czym pracuję w drugiej połowie 2026

Dzisiejszy post dotyczy mojej pracy analitycznej w drugiej połowie 2026 roku. Skupiam się głównie na efektach pracy z pierwszego półrocza br., ale jest sporo nowych kwestii związanych z dydaktyką. Planowanie w nauce jest ułomne, bo wiele projektów ma zmienne terminy, zespoły projektowe pracują nierówno, a procesy wydawnicze są bardzo powolne. Konferencje i praca badawcza również wskazują nowe tory. Niemniej, zarysy zamierzeń są potrzebne.  

Książki i teksty

Jesienią finalizuję zaplanowane wcześniej teksty o wydatkach obronnych, ryzykach dla przemysłu obronnego oraz o regulacjach UE w zakresie suwerenności technologicznej. Wiele tu zależało od sfinalizowania nowej umowy o współpracy z Siecią Łukasiewicz. Napisane już materiały o odstraszaniu i rywalizacji technologicznej czekają na ostateczną obróbkę do końca września. Musiałem za to zrezygnować z częstszych analiz raportów oraz skończenia skryptu dla studentów. To ostatnie jest akurat dobre, bo ministerstwo nauki wciąż nie opublikowało listy czasopism, ani wydawnictw, nadal więc obowiązują dokumenty podpisane za ministra Czarnka. Wiele uczelni czeka z publikacjami, bo nie wiedzą, czy ich wydawcy załapią się na listę ministerialną. 

Trwa również ewaluacja i ocena odwołań wielu uczelni wyższych, w której ponoć mam brać udział w październiku. Na wydanie czekają także dwa numery Rocznika Bezpieczeństwa Międzynarodowego, gdyż z uwagi na opóźniony proces recenzyjny, nie udało się ich wydać w lipcu br.

Konferencje

Jesień to intensywny okres konferencyjny. Wiele organizacji finalizuje swoje wydarzenia właśnie wtedy. Biorę udział w kongresie ekonomicznym w Karpaczu (8-10 września), a także w zjeździe europeistycznym (16-18 września). Z braku czasu zrezygnowałem z udziału w Jagiellońskiej Konferencji Bezpieczeństwa. 8 października odbędzie we Wrocławiu konferencja Komisji Europejskiej, dotycząca programu SAFE, na której mam referat o problemach wydatków obronnych. W dniu 22-23 października będzie doroczna konferencja o zagrożeniach ze strony Federacji Rosyjskiej w Akademii Piotrkowskiej. Kilka dni później będzie Krynica Forum, która również zapowiada się bardzo ciekawie. Dwa tygodnie później Akademia Sztuki Wojennej organizuje kolejną wojskową konferencję o odporności. 

W listopadzie organizujemy w Opolu doroczne Colloquium, które planowane jest na 18-19 listopada i prawie pokrywa się terminem ważnej konferencji o ochronie ludności na Uniwersytecie Kaliskim. Na początku grudnia odbędzie się z kolei - w tym samym czasie - doroczna konferencja o bezpieczeństwie personalnym (Akademia Wojsk Lądowych) i zjazd Polskiego Towarzystwa Geopolitycznego w Krakowie. Oprócz tego będą liczne wydarzenia i audycje, których terminu jeszcze nie znam (np. jubileusz 250 lecia USA, organizowany z ambasadą USA w Opolu i in.).

Dydaktyka

Zimowy semestr 2026/2027 zapowiada się bardzo pracowicie, gdyż obejmie kilkaset godzin pracy dydaktycznej. Łącznie będą to dwa seminaria, szkoła doktorska, kursy anglojezyczne nt. bezpieczeństwa międzynarodowego i zaawansowanych studiów międzynarodowych, a także moje standardowe warsztaty z konfliktów, teorii polityki międzynarodowej i teorii państwa. Oczywiście takie nagromadzenie dydaktyki jesienią nie jest niczym nowym, bo zawsze jest jej więcej w tym czasie. Obawiam się jednak jak zwykle, że trudno będzie to pogodzić z przygotowaniem bieżących tekstów. :-)

Think tanki

Zamierzam poboczne tematy realizować w Stowarzyszeniu Studiów Strategicznych oraz w Instytucie Nowej Europy, gdzie raz na dwa miesiące publikuję krótsze teksty na potrzeby bieżącej debaty publicznej. Dotyczą one zwykle problematyki Europy Środkowo-Wschodniej i polityki zagranicznej RP. W tej chwili planuję trzy takie materiały do końca roku. Być może pojawią się jeszcze teksty prasowe i raporty końcowe nt. społecznej akceptacji wydatków obronnych (i symulatory dla decydentów) w ITECH w Sieci Łukasiewicz.

Podsumowanie

Podsumowując, cieszy zarówno intensywność, jak i ilość wyzwań. Mam nadzieję, że uda się zapewnić odpowiednią jakość. Gdyby klasyfikować każde większe wydarzenie lub kurs jako projekt to prawdopodobnie okazałoby się, że w kilka miesięcy prowadzę ich około trzydziestu. Co roku liczba projektów rośnie, co wymaga rozwoju systemów zarządzania pracą i dokumentacją. O to dbam w pierwszej kolejności. 

Komentarze