Plansze dydaktyczne [warsztat naukowca]

Okres pandemii sprawił, że zmieniłem nieco swoją pracę dydaktyczną. W wykładach przestałem praktycznie używać slajdów, co w czasie pracy zdalnej znacznie ułatwiało prezentowanie treści. Zamiast tego przygotowuję plansze dydaktyczne z infografikami, głównymi tezami i wynikami badań. Jak to działa?

Każda plansza ma jedną stronę i zawiera 2-4 kwestie / zdjęcia / klasyfikacje. Studenci otrzymują plansze na początku zajęć i krążą one po sali. Oczywiście zwykle studenci fotografują je i zamieszczają zdjęcie na "grupie" na Facebooku lub innej platformie (osobno zamieszczam je sam w aplikacji Teams). W ciągu 20 sekund wszyscy wi(e)dzą, o czym będą zajęcia - i dzięki temu mogą skupić się na przekazie, notując raczej własne przemyślenia, a nie spisując to, co mówię. Oszczędzamy więc wszyscy sporo energii. Nie muszę wszystkiego tłumaczyć, a studenci nie muszą wszystkiego notować, bo plansze są niemalże gotowymi notatkami z zajęć.

Wiemy, że po wielomiesięcznej przerwie w zajęciach stacjonarnych studentom trudno jest skupić się na długotrwałym przekazie. Zajęcia "w realu" muszą być więc bardziej dynamiczne, z użyciem tablic, plansz, rozmów i pracy grupowej. Żartujemy niekiedy, że zamiast dydaktyki mamy stand-up. Niemniej jednak, spełnia to swoją rolę. Omówienie nawet trudnych koncepcji i wieloznacznych wydarzeń za pomocą grafik, tablic, obrazowania, danych i rysowania jest bardziej angażujące. Powaga żadnego tematu prawie nigdy na tym nie traci. 

Komentarze