Polska w XXI wieku - początek sporu?

Wydana niedawno praca Adama Balcera i Kazimierza Wóycickiego pt. Polska na globalnej szachownicy stanowi unikatową próbę rozpoczęcia debaty na temat miejsca Polski w stosunkach międzynarodowych. Książka ta wydaje się ważna z kilku powodów. Po pierwsze, wydaje się, że to pierwsza spójna praca tego typu - całościowo ujmująca potencjał i perspektywy rozwoju Polski z perspektywy międzynarodowej. Po drugie, książka powstała poza polską uczelnią i ministerstwem, autorami są osoby związane z think tankiem demosEuropa. (Jest to wniosek zaskakujący!) Po trzecie, treść książki wskazuje na realizację rzadkiego w analizie przedmiotu postulatu interdyscyplinarnego łączenia różnych kwestii (cross-cuting issues) takich jak rozwój energetyki, zmiany klimatu czy trendy gospodarcze. Autorzy zaznaczają, że chcą uzupełnić niedawny rządowy raport Polska 2030. Trzecia fala nowoczesności. o kwestie międzynarodowe. Należy pogratulować im tego pomysłu. 

Polska na globalnej szachownicy nie jest tylko strategią polskiej polityki zagranicznej, ale szerokim i przystępnym omówieniem uwarunkowań i kluczowych kwestii dotyczących relacji państwa z jego otoczeniem. Autorzy czerpią z danych, statystyk, raportów i publikacji zagranicznych, próbują zdefiniować możliwe scenariusze rozwoju otoczenia globalnego i regionalnego Polski na najbliższe dwie dekady. Zamysł został przeprowadzony w sposób bardzo interesujący i dający do myślenia. Należy wprawdzie odnotować słabe udokumentowanie wielu kwestii, częsty brak przypisów oraz płytkie potraktowanie niektórych tematów, ale książka kierowana do szerszego grona odbiorców może być napisana prostszym językiem, nie musi zawierać również wszystkich odwołań (zresztą w polskiej literaturze przedmiotu temat projektowania polskiej strategii polityki zagranicznej był w zasadzie traktowany po macoszemu, więc odwołań nie mogłoby być wiele). Jestem ciekaw czy książka wywoła dyskusję, na jaką zasługuje nie tylko praca jej autorów, ale i sam temat.


Nie ma tu miejsca na szersze omówienie tej książki (na to znajdziemy jeszcze czas), ale już teraz można napisać, że jeśli w roku 2050 będziemy patrzeć wstecz na historię polskiej dyplomacji, gospodarki czy polityki zagranicznej, z pewnością praca ta będzie ważnym punktem odniesienia. Zastanawia również obecnie, czy dyskurs ekspercki w Polsce pochyli się bardziej nad tym tematem. Jeszcze niedawno MSZ zorganizował sieć Regionalnych Ośrodków Debaty Międzynarodowej, opublikowano również Priorytety Polskiej Polityki Zagranicznej na okres 2012-2016. Jednak oba projekty okazały się niestety niewypałami (RODM nie kreują żadnej debaty środowisk opiniotwórczych, a Priorytety.. są bardzo niedopracowanym dokumentem strategicznym, nie posiadającym właściwego wstępu, spisu treści, celów, zadań ani wniosków, sic!). Być może publikacja Balcera i Wóycickiego przyczyni się do profesjonalizacji debaty na temat miejsca Polski w świecie. Czas na to najwyższy.

Komentarze